Mandatowy rekordzista w Łodzi. "Właściciel zobaczył, machnął ręką i poszedł"
28 sierpnia 2016Przed budynkiem Sądu Okręgowego w
Łodzi w strefie płatnego parkowania od kilku miesięcy stoi porzucony
samochód. Każda godzina postoju kosztuje tam 3 złote, więc za
wycieraczką samochodu szybko urosła potężna sterta mandatów. "Właściciel to zobaczył, machnął ręką i poszedł" - opowiada pan Krzysztof, ochroniarz Łódzkiego Sądu Okręgowego.