Niespodziewana wizyta szefa SLD. "Nawet maszyn nie umyłem"
02 października 2011 To była niespodziewana wizyta lidera lewicy. Grzegorz Napieralski zjawił się u jednego z rolników na Mazurach. Mężczyzna o wizycie szefa SLD dowiedział się dopiero wczoraj wieczorem. "Nawet maszyn nie umyłem" - żali się dziennikarzom.