Platforma tylko mówi o reformach. Działania się boi
02 sierpnia 2010Nie będzie zapowiadanej reformy finansów publicznych. Zamiast tego rząd
chce z prywatyzacji oraz sięgając do kieszeni podatników, zgromadzić
ponad 38 mld zł. Te środki mają wystarczyć, by w przyszłym roku dług
publiczny nie przekroczył poziomu 55 proc. PKB, co oznaczałoby zapaść
finansów państwa. Zdaniem ekonomistów to jednak gra na czas, która nas
wszystkich może drogo kosztować.