Gdańsk bierze to, co najlepsze, i odrzuca to, co skrajne. Wygrywa w wojnie prawaków z lewakami
21 stycznia 2019
Kilka lat temu prezydent Gdańska
Paweł Adamowicz zaproponował, żeby zwiedzić tunel. Każdy mógł przyjść go
obejrzeć. Chodziło o budowany właśnie tunel drogowy pod Martwą Wisłą,
znacząco skracający drogę z gdańskiego lotniska do portu. Ważna
inwestycja, ale z drugiej strony do oglądania nie ma w nim niczego poza
betonem i asfaltem. Mimo to zorganizowano dzień otwarty. I przyszło 16
tys. gdańszczan. Tak – szesnaście tysięcy.