Polityk ligii roz(g)rywkowej
12 sierpnia 2011 Polityk ma wiele wspólnego z piłkarzem: łatwo o kontuzję, życie prywatne ograniczają media i równie łatwo wypaść za burtę. Dlaczego nie dziwi, że sportowiec biegający po boisku i strzelający gole może zarabiać półtora miliona złotych, a polityk, który żądałby takiej pensji będzie posądzony o pazerność?
