Tragedia w kopalni. Górnik nie żyje
07 października 2010 50-letni sztygar zmianowy z kopalni Polkowice-Sieroszowice, po dwóch silnych wstrząsach uwięziony w wyrobisku ok. tysiąc metrów pod ziemią, nie żyje. Po ponad sześciu godzinach akcji w czwartek rano ratownicy dotarli do ciała zaginionego górnika.