Agent na zagrodzie
25 czerwca 2013W mętnej wodzie służby czują się najlepiej. Łatwiej ukryć to, z czego
nie chcą się tłumaczyć. Na przykład, że obywateli inwigiluje się na
wszelki wypadek, bo a nuż operacyjnie zdobyta wiedza kiedyś się przyda.
Nawet jeśli nie wywiadowi skarbowemu, to może ABW.