To było dobrych 100 dni
15 listopada 2010W tak z wielu względów trudnym okresie prezydent Bronisław Komorowski
dał sobie radę zaskakująco dobrze. Od mianowania własnego szefa
kancelarii, co było najzupełniej normalne, bo jak się obejmuje
jakąkolwiek funkcję, musi się mieć od razu zaufanego człowieka do
pomocy, po ostatnie decyzje dotyczące projektów konstytucyjnych
Bronisław Komorowski zachowywał się z umiarem i zarazem stanowczo, czyli
dokładnie tak, jak powinien prezydent.