Po jego kryminały ustawiały się kolejki, Polacy je uwielbiali. Tak naprawdę się nazywał
25 marca 2026Jego książki biły rekordy popularności, sprzedawano je spod lady, a dostanie ich w bibliotece graniczyło z cudem. Joe Alex, bo o nim mowa, był niezwykle poczytnym autorem w PRL. Niewiele osób wiedziało, że Joe Alex to pseudonim wybitnego polskiego tłumacza.