• myPhone X Pro
    Zazwyczaj producenci wymagają od telefonów zbyt wiele. Łączą słabe podzespoły z masą programów, obciążają nakładkami i w efekcie zamiast konia wyścigowego mamy muła z milionem funkcji, których nigdy nie wykorzystamy. W myPhone X Pro jest dokładnie odwrotnie.
  • Lenovo K5
    Stajnia markowych średniaków jest bardzo bogata. Mamy całą paletę smartfonów godnych uwagi, o zbliżonych parametrach: Huawei P8 Lite, LG K10 czy Samsung Galaxy J5. W dodatku wszystkie kosztują około 700-800 zł. Za Lenovo K5 trzeba zaś zapłacić 999 zł. Czy warto? Moim zdaniem nie.
  • Telefon phablet Allview P8 Energy Pro
    Olbrzymi, 6-calowy ekran AMOLED, duża bateria, wykonanie klasy premium i... słaby procesor. Phablet firmy Allviev ma wiele zalet, ale i niestety parę wad.
  • LG G5
    Im dłużej używałem LG G5, tym coraz mniej zwracałem uwagę na to, jak wygląda, a coraz bardziej, jak działa. A działa doskonale. W dodatku ma to coś, czego nie ma nikt inny - aparat szerokokątny.
  • Nexus 5x
    Użytkownicy Nexusów są androidową awangardą, zapatrzoną w szybkie aktualizacje i stawiającą ponad wszystko czystą wersję systemu. A spróbujcie tylko powiedzieć, że ich telefony nie są najlepsze na świecie... Ja jednak spróbuję. Nie są.
  • Telefon Motorola Moto X Style
    Moto X Style to bardzo dobry telefon, który służył mi dzielnie przez dwa tygodnie. Ale gdy odłożyłem go na bok, natychmiast o nim zapomniałem. Na tym polega chyba jego problem – w żadnej z kategorii nie jest "naj".
  • Meizu M2
    Meizu M2 to mniejszy brat M2 Note. Jednak to, że jest mniejszy, wcale nie oznacza, że gorszy. Dwa tygodnie używania tego telefonu minęły szybko, i co najważniejsze, bez problemów które trapiły większą wersję.
  • Moto G
    Dziś nie będę się rozpisywać o swoich przygodach z telefonem, gdyż Motorola Moto G jest tak nudnym smartfonem, że trudno o jakąś ciekawą historię. Będzie za to krótko o tym, dlaczego warto dopłacić 100 zł i kupić jego najnowszą generację.
  • Telefon HTC One A9
    Tajwańczycy zaprezentowali wczoraj swój najnowszy model - HTC One A9. Smartfon ma być ratunkiem dla będącej w coraz większych kłopotach finansowych firmy. Być może dlatego znany niegdyś z innowacyjnych technologii i wyszukanego wzornictwa gigant na glinianych nogach postanowił tym razem pójść po linii najmniejszego oporu i powielić pomysł już sprawdzony na rynku, w dodatku specjalnie się z tym nie kryjąc.
  • Honor 7 Huawei
    Broniłem się przed napisaniem tej recenzji rękami i nogami. Bo układ jest prosty. Piszesz tekst, oddajesz telefon testowy. A ja wcale nie chciałem rozstawać się z Honorem 7.