Filmy zabiją Hollywood? Jest za drogie, więc kręci się je gdzie indziej
19 marca 2014Strome uliczki San Francisco i plaże w Santa Monica to
wizytówka Hollywood, które wciąż szpikuje nimi swoje produkcje. Problem
w tym, że w filmach coraz częściej udają je lokalizacje z całkiem innych
zakątków świata, gdzie produkcja filmowa jest dużo tańsza niż
w Kalifornii. W Los Angeles nasila się exodus fachowców z branży
filmowej. Miasto Aniołów i fabryka snów mogą podzielić los samochodowego
Detroit. Zupełnie realnie rozpatrywane jest widmo bankructwa kolejnej
legendy.