Kapitał nieludzki
01 maja 2011 Dzisiaj Dzień Dziecka. Politycy będą pić cytrynowy sok, brykać z
maluchami na piknikach i festynach, uśmiechać się do kamer w trakcie
plenerowych imprez. Później wszystko wróci do starych kolein. A powinien
być to powód do zadumy nad kondycją polskiej rodziny. Bo jest fatalna - pisze Bartosz Marczuk.