• Sally Hawkins i Octavia Spencer
    Donald Trump w iście zawrotnym tempie wyrósł na czołowy czarny charakter Hollywoodu. Tylko w ten weekend do polskich kin wchodzą dwa głośne tytuły o wymowie antytrumpowskiej. Jednak „Kształt wody” czyni przytyki pod adresem 45. prezydenta USA w formie o wiele bardziej aluzyjnej niż „Czwarta władza”, pozostając nade wszystko uniwersalną fantazją o dobrym Innym.
  • "Paddington" – ten miś narozrabia dziś
    "Wielką zaletą uczynienia bohaterem misia jest to, że może on łączyć niewinność dziecka ze skomplikowaniem dorosłego. Paddington nie jest misiem, który mógłby polecieć na Księżyc – jego pazurki zbyt mocno trzymają się ziemi. Uczestniczy w najzwyklejszych, codziennych sytuacjach" – mówi skromnie Michael Bond, tłumacząc wielki sukces swoich opowiastek o Paddingtonie.
  • "Paddington" w polskich kinach zagości 2 stycznia 2015 roku
    Do sieci trafił zwiastun filmu "Paddington".
  • "Blue Jasmine" – powrót mistrza do formy
    Oscarowa rola Cate Blanchett – w najlepszym znaczeniu tego określenia. Głęboka, poruszająca, fenomenalna. A Woody Allen przypomina, że dramaty pisze równie dobrze jak lekkie komedie.
  • Jane Eyre
    W najnowszej wersji klasyka Charlotte Brontë główną rolę zagrała Mia Wasikowska – Australijka o polskich korzeniach, którą świat poznał już jako Alicję wędrującą po Krainie Czarów. W posępnego Rochestera wcielił się Michael Fassbender ("Bękarty wojny"), a partnerują im znakomici aktorzy: Judie Dench, Sally Hawkins i Jamie Bell. Producentka filmu Alison Owen (a prywatnie matka Lily Allen) mocno wierzy, że "świat jest teraz w odpowiednim klimacie na Brontë". Czym ma rację, zobaczymy. "Jane Eyre" – stylowa opowieść o sile fatalnego zauroczenia – w polskich kinach zadebiutuje 14 października.