Łukasz Bąk: Nowy rząd? Ludzie z Kii byliby najlepsi
23 października 2015 W tym miejscu piszę zazwyczaj o zwierzętach, sprzęcie AGD, moich
dzieciach, cudzych żonach, chorobach wenerycznych, piciu i dopiero
gdzieś w ostatnim akapicie pojawia się samochód. Jedynym tematem,
którego nie dotykam, jest polityka – unikam jej jak nielegalny imigrant
kontroli paszportowej. Dziś jednak zrobię wyjątek.