Sanki jechały za autem. Dzieci wpadły pod autobus
18 grudnia 201010-letni chłopiec zginął na miejscu,
a jego ośmioletnia siostra w ciężkim stanie trafiła do szpitala
po tragicznym wypadku w Sączowie w powiecie będzińskim
(Śląskie). Dzieci jechały sankami przyczepionymi do samochodu
terenowego, prowadzonego przez ojca.