• Smakołyki z PRL-u
    Szynka Krakusa, wafelki Prince Polo, kawa Inka... Ich czar, wdzięk i dla wielu niepowtarzalny smak przetrwały aż do dziś. Starsi pamiętają je sprzed lat i wciąż cenią, młodsi odkrywają na nowo i nierzadko wpadają w zachwyt, tak jak ich rodzice. Nic więc dziwnego, że producenci nie zrezygnowali z tych rarytasów. Co najwyżej zmienili szaty graficzne opakowań, ale smak, jak zapewniają, pozostał ten sam.. .