"Wołyń" Mistrza Smarzowskiego boli. Ale nie zobaczyć tego filmu to grzech [RECENZJA]
06 października 2016Boli. Bardzo boli. Ale nie zobaczyć tego filmu, to być uboższym. Być może – bo to będzie można z pewnością potwierdzić po kilku latach - mamy do czynienia z najlepszym polskim filmem historycznym, jaki powstał. Z wszystkimi tego konsekwencjami.