Psychoonkolog: Byłam świadkiem sytuacji, w których pacjent nie powinien już żyć, ale coś go przytrzymywało przy życiu [ROZMOWA]
01 listopada 2019![Psychoonkolog: Byłam świadkiem sytuacji, w których pacjent nie powinien już żyć, ale coś go przytrzymywało przy życiu [ROZMOWA]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9pbmZvci13ZWItc3RhdGljLWR6aWV/ubmlrLmluY2RuLnBsL2R6aWVubmlrL2RvY3VtZW50cy9EWk/swMDAwMDAwMDAwMDAwNDc3Mzg2L2ZpbGVzLzE4NjU0MDktY/Wx6aGVpbWVyLXN0YXJvc2MtZGxvbi5qcGciLCJ3IjoxNDAwfQ)
Zawsze zaskakują mnie ci pacjenci, którzy z uśmiechem i wewnętrznym
pogodzeniem się z zaistniałą sytuacją podchodzą do faktu, że za chwilę
nastąpi koniec. Poruszające jest to, jak potrafią o tym odchodzeniu
mówić, świadomie żegnają się ze światem, nie rozpaczają - mówi Małgorzata Cynker, psychoonkolog.