Piloci Jaka-40 złamali prawo, lądując w Smoleńsku
31 stycznia 2011Gdy przylecieli, lotnisko pod Smoleńskiem było już spowite gęstą mgłą. Widoczność pogarszała się z minuty na minutę. W chwili lądowania było już bardzo źle. Mimo to Jak-40 wiozący grupę dziennikarzy wylądował na lotnisku "Siewiernyj". I właśnie za ten ryzykowny manewr być może przyjdzie teraz zapłacić pilotom.
