Dramatyczne wyznanie matki półrocznej Madzi. "Kocyk był śliski"
03 lutego 2012 Przez półtora tygodnia niemal cały Sosnowiec szukał porwanej półrocznej Magdy. W końcu matka dziewczynki przyznała, że dziecko nie żyje. Magda miała się jej wysunąć z kocyka po kąpieli i uderzyć w próg. Kobieta twierdzi, że ukryła zwłoki dziewczynki nad rzeką Przemszą.
