Łukasz Bąk: Apple, jesteś już tylko ogryzkiem
10 czerwca 2016
Od chwili gdy iPhone zadebiutował na rynku w 2007 r., miałem każdą
generację tego telefonu. I przez wszystkie te lata broniłem go przed
antagonistami niczym rycerz pasowany osobiście przez Steve'a Jobsa.
Często słyszałem, że produkty Apple’a to tak naprawdę dzieło speców od
marketingu, a nie wybitnych wizjonerów i naukowców. Ja jednak
twierdziłem, że jest inaczej. Że Apple wyznacza standardy i zawsze jest o
krok przed konkurencją, która próbuje choćby liznąć jego wizjonerskie
pięty.