• Budynek przy Sobieskiego 100
    Strona polska od kilku lat bezskutecznie domaga się wypłaty zaległych czynszów za trzy nieruchomości zajmowane przez Rosjan w Warszawie. Pozwy opiewają na kilkanaście milionów złotych. W sądzie utknęły też sprawy zwrotu tych nieruchomości Skarbowi Państwa.
  • Warszawa, ulica Sobieskiego 100. Budynek użytkowany przez Rosję
    To była szybka akcja, zorganizowana o świcie. Na teren warszawskiego budynku użytkowanego przez Rosję wdarli się aktywiści, wywiesili polską flagę i zostawili pismo skierowane do rosyjskich władz. Młodzi Polacy domagają się oddania budynku potocznie nazywanego "Szpiegowem" i uregulowanie przez stronę rosyjską wszystkich zaległych opłat.
  • Budynek przy ul. Sobieskiego 100, zajmowany przez Federację Rosyjską
    Będą pozwy przeciwko Federacji Rosyjskiej dotyczące znajdujących się w Warszawie tzw. rosyjskich nieruchomości. Chodzi o wydanie budynków, za których użytkowanie strona rosyjska od lat nie płaci. Spośród trzech spraw, które już się toczą, dwie są na etapie doręczania pozwów – ustalił dziennik.pl.
  • BUDYNKI, ZA KTÓRE ROSJA NIE PŁACI CZYNSZU: Warszawa, ul. Sobieskiego 100
    Rosyjskie władze wyrzucają polskich dyplomatów z budynku zajmowanego przez konsulat w Petersburgu. Powód? Niepłacenie czynszu. Tymczasem okazuje się, że Rosja sama nie płaci czynszu za budynki, które użytkuje w Polsce. Zaległości sięgają już ponad 10 mln złotych. Warszawa domaga się uregulowania 8 mln złotych należności, Gdańsk żąda wpłaty 2,3 mln złotych.
  • BUDYNKI, ZA KTÓRE ROSJA NIE PŁACI CZYNSZU: Warszawa, ul. Sobieskiego 100
    Rosyjskie władze wyrzucają polskich dyplomatów z budynku zajmowanego przez konsulat w Petersburgu. Powód? Niepłacenie czynszu. Tymczasem okazuje się, że Rosja sama nie płaci czynszu za budynki, które użytkuje w Polsce. Zaległości sięgają już ponad 10 mln złotych. Warszawa domaga się uregulowania 8 mln złotych należności, Gdańsk żąda wpłaty 2,3 mln złotych.