Prof. Marcin Król: Po pierwsze nie straszyć
24 listopada 2015
Wśród reakcji na wydarzenia w Paryżu najczęściej – obok ubolewania –
słyszymy straszenie. Że kolejny zamach jest możliwy wszędzie w Europie w
każdej chwili; że trzeba zahamować falę uchodźców; że Europa, jaką
znaliśmy, już się skończyła. Straszą politycy, straszą komentatorzy,
boją się ludzie, których reakcja będzie miała oczywiście charakter
ksenofobiczny, a ponadto będą wyrażali zgodę na ograniczenie swobód
liberalnych. Partie radykalnie prawicowe umocnią się, wzrośnie – już
wzrasta – odwaga w rysowaniu czarnych perspektyw, a zupełnie brak tego,
co niezbędne w każdej okoliczności, czyli spokoju.