Artur Ciechanowicz: Kiedyś pokolenie Golfa. Dziś dżihadyści spod znaku 4M
18 listopada 2015 Już kolejnego dnia po zamachach Państwa Islamskiego na Paryż minister
spraw wewnętrznych Niemiec Thomas de Maiziere pomiędzy kondolencjami i
wyrazami współczucia dla Francuzów stwierdził wprost: „Niemcy są na
celowniku terrorystów”. Nie był to rytualny frazes podkreślający
wspólnotę cierpienia. De Maiziere doskonale zdaje sobie sprawę, że bomby
i strzały w Paryżu mogą być spustem, który uruchomi zradykalizowanych
islamistów w Niemczech.