Wigura: Bijemy się w piersi, ale cudze. Pojednanie po śmierci Adamowicza jest niemożliwe [OPINIA]
25 stycznia 2019![Wigura: Bijemy się w piersi, ale cudze. Pojednanie po śmierci Adamowicza jest niemożliwe [OPINIA]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9pbmZvci13ZWItc3RhdGljLWR6a/WVubmlrLmluY2RuLnBsL2R6aWVubmlrL2RvY3VtZW50cy/9EWkswMDAwMDAwMDAwMDAwNTg5OTIzL2ZpbGVzLzEyMDI/2OTI1LXdpZWMtdy1nZGFuc2t1LmpwZyIsInciOjE0MDB9)
Pamiętam dobrze sytuację, gdy publicznie pozwoliłam sobie na
wyrażenie lekceważenia wobec krytykowanego przeze mnie polityka. Było to
w pewnym telewizyjnym programie publicystycznym, zanim jeszcze Prawo i
Sprawiedliwość doszło po raz drugi do władzy. W dyskusji na temat
Jarosława Kaczyńskiego rzuciłam, że powinniśmy może złożyć się na wyjazd
zagraniczny dla niego, ponieważ mało w życiu podróżował i nie ma
pojęcia o krajach poza Polską.