Co trzeci bezrobotny nie istnieje? Kim są ci, którzy nie chcą pracować?
30 października 2015
Kiedy Rafał Książek, przedsiębiorca z Piaseczna,
ogłosił, że w powiecie o bardzo wysokim poziomie bezrobocia chce
otworzyć zakład, sądził, że na jedno z 15 nowo tworzonych miejsc pracy
będzie przypadać kilku chętnych do podjęcia zatrudnienia. Na spotkanie z
nim zorganizowane przez publiczny pośredniak przyszły tylko trzy osoby.
Przy czym dwie w ogóle nie były zainteresowane jego ofertą. Pojawiły
się, bo w przeciwnym razie zostałyby wykreślone z rejestru bezrobotnych.