Nauczyciel z Żagania o "Uchu Prezesa": Przysięgam, że udostępnię wszystkie odcinki. Aż do jedenastego. WOŚP też zawsze będę wspierał
06 kwietnia 2017
Te zarzuty są absurdalne. Jeżeli rysunki satyryczne i „Ucho Prezesa” są
mową nienawiści, to pół Polski powinno siedzieć w więzieniu. To
niesłychane, że mamy demokrację od ponad 25 lat, a nagle się okazuje, że
prywatnie nauczyciel nie może mieć swoich poglądów. Cenzura, inaczej
tego nazwać nie można. Zarzuca mi się, że udostępniałem te materiały w
godzinach pracy, ale to nieprawda - mówi w wywiadzie z "Gazetą Wyborczą"
Bartłomiej Woś, nauczyciel z Żagania, któremu grozi utrata pracy, bo lokalni radni wyciągnęli mu prywatne wpisy na FB.