Łukasz Bąk: Owszem, lubię viagrę
20 marca 2016 Co tydzień dostaję od was e-maile z prośbami, abym w końcu opisał jakieś
auto dla ludu. Coś przeciętnego i kompaktowego. A konkretnie to nowego
Opla Astrę. Najlepiej z silnikiem 1,4 turbo. I czerwonego. Tak się
przypadkiem złożyło, że niedawno jeździłem tym samochodem i mogę
podzielić się z wami kilkoma refleksjami na jego temat.