Woda z sokiem, flądra z tacki i 2,3 kg mięsa z przydziału. Wakacyjne menu w PRL
22 lipca 2018Upał gasiła gazowana woda z sokiem albo oranżada, pod warunkiem, że nie brakowało dwutlenku węgla albo szklanych opakowań. Ci, którzy wyruszali na dwutygodniowe wczasy otrzymywali przydział żywności. A gdy rozpoczynał się masowy ruch w kierunku Bałtyku swoje podwoje z roku na rok otwierało coraz więcej sklepików, malutkich barów oraz smażalni ryb.