Beata Tadla, dziennikarka wyklęta. "Andrzej Duda powinien mnie przeprosić" [#RigamontiRazy2]
26 kwietnia 2016![Beata Tadla, dziennikarka wyklęta. "Andrzej Duda powinien mnie przeprosić" [#RigamontiRazy2]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9pbmZvci13ZWItc3RhdGljLWR/6aWVubmlrLmluY2RuLnBsL2R6aWVubmlrL2RvY3VtZW/50cy9EWkswMDAwMDAwMDAwMDAwNTE5MDg5L2ZpbGVzL/zg5NzUyNjYtYmVhdGEtdGFkbGEuanBnIiwidyI6MTQwMH0)
"Przez pierwsze 13 dni stycznia nie miałam dyżurów. 14 stycznia przyszłam zatem do pracy. Zauważyła to nowa szefowa, Marzena
Paczuska. Nie podeszła, nie przywitała się, nic. Wyszła z telefonem przy uchu.
Minutę później zadzwonił dyrektor, że mam się stawić u niego za 15 minut. Postanowiłam, że poczekam w
redakcji. Czułam się jak trędowata.
Rozmawiałam ze znajomymi, jeden z nowych reporterów miło się
przedstawił, ale szefowa "Wiadomości" wraz z prezenterką siedziały
kilkanaście metrów ode mnie i
obserwowały" - mówi Beata Tadla w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.