George Michael chwalony przez... współwięźniów
05 grudnia 2010Wygląda na to, że George Michael miał bardzo spokojny pobyt w więzieniu. Piosenkarz trafił za kratki na miesiąc za jazdę pod wpływem
marihuany. Według jednego ze współwięźniów, artysta szybko zjednał sobie
sympatię pozostałych, którzy wydawali
się być bardziej onieśmieleni niż on sam.
