Sąd tłumaczy decyzję sędziego Łączewskiego. "Nie było mowy, że prezes Przyłębska jest wybrana wadliwie"
23 czerwca 2017
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia I Wydział Cywilny zawiesił postępowanie wytoczone przeciwko prezesowi Trybunału Konstytucyjnego. Powód wydaje się prozaiczny - prowadzący sprawę Wojciech Łączewski nie miał pewności co do pełnomocnictwa dla adwokata, podpisanego przez Julię Przyłębską. Ale wszystko jest efektem wątpliwości wokół sposobu jej wyboru na stanowisko prezesa TK - sprawę tę we wrześniu ma rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Pojawiły się komentarze, że sędzia Łączewski w ten sposób zakwestionował wybór Julii Przyłębskiej, jednak rzeczniczka sądu wyjaśnia: sędzia nawet się o tym nie zająknął. O co w tym wszystkim chodzi?