Świadek: Zamachowiec krzyczał "Pozabijam was wszystkich!"
24 stycznia 2011Wszechpotężna
eksplozja, gigantyczny huk i mnóstwo dymu – tak świadkowie mówią o chwili
zamachu na lotnisku Domodiedowo. A potem panika: krzyk przerażonych ludzi, popychający
się tłum, próbujący wydostać się z hali przylotów i przyległego do niej pasażu.