Biedaprzedsiębiorcy. Mają firmę, a ledwo wiążą koniec z końcem
05 lipca 2015Maksymilian mówi, że ma małe marzenia. Pierwsze –
żeby było go stać na zatrudnienie jednego pracownika. Żeby mógł sobie
zrobić wolny weekend. Ale wstrzymuje się z taką rozrzutnością. "Jak
widzę szambonura buszującego po śmietniku, mówię sobie: Uważaj, żebyś
tak nie wylądował ze swoją starością".