To światło jest nielegalne. Bruksela znowu wykręca żarówki31 sierpnia 2011 Już od jutra zwykłe 60-watowe żarówki będą musiały zostać zastąpione energooszczędnymi świetlówkami kompaktowymi.
Bruksela znów sięga do naszych kieszeni26 sierpnia 2011 Unijne przepisy znów utrudnią nam życie, a właściwie je zaciemnią. Po 100- i 75-watowych, teraz zabroniona będzie sprzedaż zwykłych żarówek o mocy 60 watów. Od 1 września zostaną wycofane ze sklepów, bo Unia chce, byśmy kupowali tylko te energooszczędne, choć są one znacznie droższe. - przypomina "Fakt".
W Polsce zabraknie prądu21 października 2010Wyłączanie prądu, stopnie zasilania - czyli koszmar, rodem z PRL powraca. Eksperci ostrzegają, że za dwa lata w Polsce prąd będzie towarem luksusowym, awarie systemu staną się codziennością, bez energii będzie trzeba żyć nawet kilka dni.
Niemiec sprzedaje tradycyjne żarówki. Jako grzejniki15 października 2010 Na niezwykły pomysł wpadł jeden z niemieckich producentów tradycyjnych żarówek o mocy ponad 60 W - zakazanych przez Unię Europejską. Wykorzystując lukę w prawie, wciąż je sprzedaje. A swoje działania prezentuje jako akcję polityczną.
Tak Polacy wygrywają z Unią01 października 2010Unijni urzędnicy myśleli, że są niepokonani. Jednak polscy przedsiębiorcy znaleźli sposób na biurokratyczne zasadzki i pokazali biurokratom, że ich bezsensowne przepisy, które zabraniają używania zwykłych żarówek, można prosto ominąć.
Bruksela wykręci nam żarówki31 sierpnia 2010Czeka nas wielka wymiana żyrandoli. Od jutra bowiem nie wolno będzie produkować zwykłych żarówek o mocy 75W. Tak więc, gdy tylko świetlówki znikną z półek nie pozostanie nam nic innego jak przesiadka na drogie, energooszczędne żarówki. Wszystko to, jak twierdzą urzędnicy w Brukseli, by ratować środowisko. A to nie koniec walki z żyrandolami. Bo za rok zakaz obejmie najpopularniejsze, 60-watowe źródła światła.
Żarówki znikną ze sklepów. Przez Unię18 sierpnia 2010Unia uderzy Polaków po kieszeni. Bo już za kilka dni wchodzi w życie zakaz produkcji tradycyjnych żarówek. Nie wolno tez będzie ich sprowadzać do magazynów z krajów nie należących do Unii. Urzędnicy zapewniają, że w ten sposób dbają o ekologię, jednak przejście na nowe oświetlenie będzie bardzo kosztowne.