Spokojny kraj przyszłych terrorystów. Dlaczego po zamachach w Paryżu ślady wiodą do Belgii?
15 listopada 2015Seria ataków terrorystycznych w Paryżu ma bezpośrednie przełożenie na sytuację w sąsiedniej Belgii. Jeden z zamachowców miał samochód na belgijskich tablicach rejestracyjnych. W brukselskiej dzielnicy Molenbeek aresztowano kilka osób. W samej Belgii zwiększono alert terrorystyczny i przywrócono kontrolę graniczną. To nie pierwszy raz, kiedy ślad terrorystów wiedzie do Belgii.