W legislacyjnej kolejce czeka kolejny pomysł, na którego widok Frankenstein zakrzyknąłby: "To żyje! To żyje!" [OPINIA]
30 czerwca 2018"Żeby iść na przód, trzeba czasem zrobić krok w tył" - mówił podczas
nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu wicemarszałek Ryszard Terlecki.
Tłumaczył tak rozkaz odwrotu, jaki usłyszeli szeregowi posłowie, którzy
następnie w dzikim pędzie musieli nowelizować ustawę o IPN. Tym razem w
imię ratowania mocno nadszarpniętych relacji ze Stanami Zjednoczonymi i
Izraelem.