Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezydent Niemiec przed sądem. Za 800 euro łapówki

14 listopada 2013, 15:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
berlin
berlin/Shutterstock
Prokuratura oskarża byłego prezydenta Niemiec, że przyjął łapówkę, wartą 800 euro. Zdaniem śledczych, tyle był warty pobyt polityka i jego żony w Monachium, za które zapłacił zaprzyjaźniony biznesmen.

Przed sądem w Hanowerze ruszył proces byłego prezydenta Niemiec Christiana Wulffa. Jest on oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości niespełna 800 euro. Polityk zapewnia, że jest niewinny.Sprawa śledzona jest w Niemczech z dużą uwagą. Po raz pierwszy w historii RFN na ławie oskarżonych zasiada były prezydent. Procesu mogło nie być, gdyby Wulff poszedł na ugodę z prokuraturą i zapłacił grzywnę. Polityk chce jednak walczyć o swoje dobre imię. - mówił przed dzisiejszą rozprawą.

Christian Wulff oskarżony jest o przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości niecałych 800 euro. Tyle kosztował pobyt polityka i jego żony w eleganckim hotelu w Monachium. Rachunek za hotel zapłacił zaprzyjaźniony z politykiem producent filmowy. Prokuratura podejrzewa, że w zamian za to Wulff, który był wówczas premierem landu Dolna Saksonia, zabiegał o sponsorów dla firmy producenta. Wyrok spodziewany jest wiosną. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj