• Ten Typ Mes fot. Paweł Zanio
    Piotr Szmidt, bardziej znany jako Ten Typ Mes od piętnastu lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskim hip-hopie. Ale jego pole działania wychodzi znacznie dalej - pisze felietony dla "Gazety Wyborczej", jest współszefem Alkopoligamii, która ze względu na wkład w modę i kulturę (projekt Albo Inaczej) jest czymś więcej niż tylko kolejną hiphopową wytwórnią. Pretekstem do rozmowy jest nowa płyta muzyka "Rapersampler". Ale rozmawiamy też o życiu rodzinnym artysty i poczuciu traconej wolności.
  • Rosalie - koncert na targach Co Jest Grane, Warszawa, 26 listopada 2016
    Mówi się o niej jako o jednym z najważniejszych debiutów na polskiej scenie muzycznej. Rosalie usłyszeć będzie można na żywo w wielu miejscach Polski
  • Pjus
    Kiedy nowotwór odebrał mu słuch, wydawało się niemożliwym, by jeszcze nagrywał i tworzył. Po operacji wszczepienia implantów znów słyszał i... powrócił do muzyki. - Po albumie "Life After Deaf" doszedłem do twórczo-zdrowotnej ściany. Pal sześć mój sztuczny słuch, akurat on działa nieźle, ale głos niestety zaczął niedomagać - mówił Pjus. Mimo tego  pisał, a efekty jego pracy wykonali inni.  "Słowowtóry" nazywane są dlatego albumem ghostwriterskim. - Ta płyta przywróciła mnie muzyce – mówi nam sam artysta, który jest jedną z najciekawszych postaci w polskiej kulturze. Oto Karol "Pjus" Nowakowski i jego spojrzenie na świat.
  • Pjus
    Do sieci trafiła zapowiedź wyjątkowego albumu „Słowowtóry” głuchego rapera Pjusa. Gospodarz ogłosił również listę zaproszonych artystów.
  • Monika Borzym
    Pamiętacie, jak Zbigniew Wodecki zaśpiewał tekst Peji? Projekt "Albo Inaczej" powraca. Tym razem klasyki polskiego hip-hopu zaśpiewa Monika Borzym.
  • Ten Typ Mes na planie teledysku "Book Please"
    "Book Please" to fantazja na temat relacji, jakie raper ma z książkami. To kolejne nagranie z płyty "Ała.", do którego powstał teledysk.
  • Hip-hop w 2016 miał się dobrze
    Kiedy popatrzymy na mijający rok pod kątem tego, co działo się w rodzimym hip-hopie, odczucia mogą być ambiwalentne. Polskich płyt, których będzie się słuchać jeszcze długo, nie brakowało, ale zaledwie jedna ma zapewnione miejsce w kanonie. Młodym i żądnym sukcesu przydarzyły się ciekawe materiały, ale niemal solidarnie zapowiadające, że to dopiero przedsmak. Rozdający karty dołożyli zaś do swych dyskografii mocne pozycje, ale w większości takie, jakich należało się po nich spodziewać.
  • Ten Typ Mes
    Zróżnicowana nowa płyta Tego Typa Mesa powinna spodobać się nie tylko fanom hip-hopu.
  • Ten Typ Mes; fot. Tomasz Karwiński
    Piotr Szmidt, bardziej znany jako Ten Typ Mes swą płytę (premiera 4 listopada) tytułuje "Ała." O wszystkich bólach życia i tworzenia, o wizytach u terapeuty, a także o demonach nacjonalizmu i weganizmu, które rodzą się z nudy. No i o tym, jak zmienia się polska scena disco polo. Oto jeden z tych polskich raperów, których zawsze warto słuchać. Nawet, gdy się z nim nie zgadzacie.