• "Miasto 44" – kronika zapowiedzianej śmierci
    "Miasto 44" to film doskonale zrytmizowany, zagrany (pokoleniowe wejście świetnie poprowadzonych Józefa Pawłowskiego, Zofii Wichłacz, Anny Próchniak, Antoniego Królikowskiego oraz Jaśminy Polak), wypracowany w najdrobniejszych szczegółach (znakomita muzyka Antoniego Komasy-Łazarkiewicza czy kostiumy Doroty Roqueplo), przy tym, co najważniejsze, film uczciwy i przejmujący. O głośnym obrazie Jana Komasy pisze Łukasz Maciejewski.
  • Jan Komasa: Film to rzeczywistość, która nie istnieje. Rodzaj snu
    Filmy stały się częścią ogromnej, zbiorowej mitologii, reżyseria dzisiaj to jest rodzaj alchemii – mówi Jan Komasa, reżyser i scenarzysta filmu "Miasto 44".
  • "Miasto 44" to śmiała próba opowiedzenia o Powstaniu Warszawskim w nowy sposób
    Najnowsze dzieło Jana Komasy reklamowane jest przez producentów jako pierwszy od czasów "Kanału" film fabularny o Powstaniu Warszawskim. "Miasto 44" z pewnością nie wywoła tak zażartych sporów, jak klasyk Andrzeja Wajdy w latach 50., jednak wzbudzić może pewne kontrowersje. Nie tyle z powodu historycznych refleksji na temat narodowego zrywu (bo takowych reżyser nie podejmuje), ile przez konwencję, która bezpardonowo łączy wojenny naturalizm z chwytami kina hollywoodzkiego.
  • Jan Komasa, Grażyna Torbicka i młodzi aktorzy "Miasta 44"
    11 maja ruszają zdjęcia do filmu "Miasto 44" – pierwszego obrazu o Powstaniu Warszawskim od czasu "Kanału" Andrzeja Wajdy. Praca na planie zdjęciowym zajmie twórcom 63 dni, czyli dokładnie tyle, ile trwały walki powstańcze w stolicy. Reżyser głośnej produkcji Jan Komasa przedstawił jej obsadę, czyli mało znanych, młodych aktorów i debiutantów. To właśnie oni mają zagrać pierwsze skrzypce, bo "Miasto 44" ma być filmem bez gwiazd.