• Wojciech Smarzowski
    Na gali Orłów gęsto było od politycznych niedopowiedzeń, aluzji czy otwarcie wygłaszanych deklaracji. Wygrywa zaś bolesny, ale prawdziwy i oczyszczający film historyczny, który był dla wielu tak niewygodny, że aż trzeba było zbiórki publicznej, by go zrealizować. Gala była transmitowana po raz pierwszy przez Canal+, nie obyło się bez błędów, a UPC przerwało transmisję przed końcem uroczystości.