• Reprezentanci Polski (od lewej): Marcin Możdżonek, Bartosz Kurek, Mateusz Mika, Fabian Drzyzga i Mateusz Bieniek podczas treningu w Tauron Arenie Kraków
    "Tak, to był horror" - powiedział po pierwszym spotkaniu Polaków w finałowym turnieju Ligi Światowej siatkarzy Marcin Możdżonek. On i jego koledzy z drużyny pokonali Francję 3:2, przegrywając w setach 0:2.
  • Marcin Możdżonek
    Marcin Możdżonek wraca do Plusligi po roku gry w Turcji. Reprezentacyjny środkowy bloku opuścił Halkbank Ankara i w najbliższym sezonie będzie występował w siódmym zespole ekstraklasy, Cuprum Lubin.
  • Marcin Możdżonek
    Za sprawą zmian w formule Ligi Światowej w przyszłym roku polscy siatkarze zmierzą się w grupie m.in. z utytułowanymi Brazylijczykami, Bułgarami oraz Amerykanami. Kapitan biało-czerwonych Marcin Możdżonek podkreślił, że cieszy go takie zestawienie.
  • Polscy siatkarze przegrali z Australią 1:3
    Po meczu wyglądali tak, jakby sami nie wierzyli w to, co się stało. Mecz z Australią miał nam dać pewne pierwsze miejsce w grupie, a po przegranej 1:3 podopiecznych Andrei Anastasiego czekać będzie starcie z jedną z siatkarskich potęg. Zobacz przybitych porażką polskich siatkarzy.
  • Polacy pokonali USA w finale Ligi Światowej
    Tak oto dzieje się historia polskiej siatkówki. Biało-czerwona reprezentacja po raz pierwszy zwyciężyła w Lidze Światowej. Ale poza samym faktem pokonania wszystkich przeciwników, liczy się fantastyczny styl, jaki zaprezentowali Polacy. Tak w finale walczyli z Amerykanami ci, którzy są teraz głównym kandydatem do złota w Londynie.