• Park Tae-Hwan, złoty medalista z Pekinu
    Apelacja koreańskiego mistrza z Pekinu, Park Tae-Hwana powiodła się. Sędziowie przeanalizowali moment startu i uznali, że koreański pływak miał rację - to nie on popełnił falstart.
  • Zdyskwalifikowany Park Tae-Hwan
    Czy to pierwszy skandal sędziowski na igrzyskach? Faworyt do złota w pływaniu na 400 metrów został zdyskwalifikowany za falstart. Jednak zdaniem obserwatorów do wody pierwszy skoczył zupełnie inny zawodnik.