Władimir Putin spotkał się z żołnierzami "specjalnej operacji wojskowej" (czyli inwazji na Ukrainę) z okazji Dnia Rosji. Dziękował i zachęcał do działania.
700 tys. żołnierzy i nowa, rosyjska broń
"Mamy tam duże zgrupowanie (wojsk - PAP) powyżej 700 tysięcy ludzi" - powiedział Putin podczas rozmowy z dziennikarzami. Stwierdził również, że Rosja "każdego dnia" odnotowuje postęp w strefie w "specjalnej operacji wojskowej". Putin stwierdził także, że Rosja pracuje nad rozwojem produkcji bezzałogowców wyposażonych w sztuczną inteligencję.
Putin zapowiada zwiększenie ataków na Ukrainę
Rosyjski przywódca przyznał, że ukraińskie ataki są bolesne dla rosyjskiej gospodarki, ale "wszystko odbudowuje się szybko". Zapowiedział także zwiększenie liczby ataków na Ukrainę.
Putin: kraje NATO się przeliczyły
Podczas przemówienia do żołnierzy Putin mówił też o wrogach Rosji. Wspomniał m.in., że NATO nie osiągnęło swoich "strategicznych celów" wobec Rosji. "Kraje NATO zrozumiały, że spowodowanie strategicznej katastrofy Rosji to zadanie niemożliwe do zrealizowania. Przeliczyły się" - zapewnił dyktator. "Jest jedna rada, którą możemy dać naszym wrogom: nie walczcie z Rosją. Nigdy nie próbujcie tego robić. Żyjmy polubownie i rozwiązujmy wszystkie problemy poprzez negocjacje. Ale to powinny być negocjacje, a nie ultimatum wobec nas" - powiedział Putin.