Poprzednio władze informowały o 188 zabitych i ponad 1,5 tys. rannych.
Liczba ofiar trzęsienia Ziemi w Wenezueli może wzrosnąć
Według ekspertów ostateczny bilans ofiar może być znacznie wyższy. Amerykańska służba geologiczna USGS, informując o silnych wstrząsach, oceniała, że mogło zginąć kilkadziesiąt tysięcy, a nawet ponad 100 tys. osób. Na jednej z nieoficjalnych stron internetowych, gromadzących zgłoszenia o zaginionych, w rejestrze było w nocy z czwartku na piątek czasu miejscowego ponad 36 tys. osób.
Minister zdrowia powiedział, że największą liczbę zabitych i rannych potwierdzono w stanie La Guaira, który władze określiły wcześniej jako obszar klęski żywiołowej. Minister spraw wewnętrznych Diosdado Cabello potwierdził, że zawaleniu uległo tam ponad 100 budynków.
USA częściowo znoszą sankcje na Wenezuelę
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez i inni przedstawiciele najwyższych władz oraz dowódcy wojskowi przebywali w czwartek w La Guaira, gdzie spotkali się z miejscowymi urzędnikami. Ogłoszono wysłanie do regionu ciężkich maszyn i towarów pierwszej potrzeby. Ministerstwo finansów USA wydało tymczasem decyzję o częściowym zniesieniu sankcji finansowych nałożonych na Wenezuelę. Licencja, która ma obowiązywać do października, zezwala na wszelkie transakcje związane z pomocą w usuwaniu skutków trzęsienia ziemi.
Wiele państw zaoferowało Wenezueli pomoc. Przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez ogłosił w czwartek, że do jego kraju zmierzają już samoloty z ratownikami i zaopatrzeniem m.in. z USA, Kataru i Hiszpanii. Według mediów do Wenezueli dotarły już w czwartek samoloty z pomocą z Meksyku i Salwadoru.
Amerykańskie Dowództwo Południowe (SOUTHCOM) ogłosiło, że wysyła siły wojskowe do pomocy w usuwaniu skutków trzęsienia. Według komunikatu w operacji mają wziąć udział między innymi okręty i samoloty transportowe. Departament Stanu USA informował o przeznaczeniu 150 mln dolarów na wsparcie dla Wenezueli oraz wysłaniu do tego kraju specjalistycznych ekip ratowniczych.
Najsilniejsze wstrząsy w Wenezueli od początku XX wieku
Wstrząsy nastąpiły w środę ok. godz. 18 miejscowego czasu (o północy ze środy na czwartek czasu polskiego) na północy kraju. USGS poinformowała, że pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,2, a 39 sekund później nastąpił silniejszy wstrząs o magnitudzie 7,5. USGS podała, że były to najsilniejsze wstrząsy na tym obszarze (w promieniu ok. 250 km od epicentrum) od początku XX wieku. W całej północnej Wenezueli w ciągu ostatniego 100-lecia odnotowano jedynie pięć trzęsień ziemi o magnitudzie 7.0 lub większej.
Wenezuela. Wstrząs wykryto także w Polsce
Państwowy Instytut Geologiczny poinformował, że wstrząsy zostały wykryte także w Polsce. Urządzenia pomiarowe w miejscowościach Hołowno (pow. parczewski) oraz Dziwie (pow. Kolski) odnotowały wstrząs o magnitudzie 7,2 oraz 7,5. Komunikat informuje, iż pierwsze wystąpienia fal sejsmicznych wystąpiły ok. 12 minut od momentu zdarzenia. Polskie urządzenia zlokalizowane są ok. 9 tys. km od epicentrum.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.