86 tys. punktów schronienia w Polsce
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym zagrożenia pogodowego, ale również zagrożenia atakiem z powietrza. Aplikacja pokazuje m.in. przejścia podziemne, tunele, stacje metra, garaże podziemne i inne miejsca, które mogą podnieść bezpieczeństwo w chwili zagrożenia.
Kto udostępnia punkty schronienia?
Większość obiektów oznaczono jako punkty o ograniczonej dostępności, z dostępem w ramach wzajemnej pomocy, co oznacza, że mogą być otwarte w określonych godzinach lub po kontakcie z zarządcą, jednak zgodnie z obowiązującymi przepisami zarządca nie ma prawnego obowiązku udostępnienia obiektu. Zapytany o tę kwestię wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz zauważył, że ustawa o ochronie ludności nie jest ustawą nakładającą rygory prawne na kogokolwiek. "Wychodziliśmy z założenia, że ma to być ustawa, która będzie kształtowała świadomość i odpowiedzialność naszych obywateli za siebie wzajemnie" - powiedział.
Punty schronienia będą oznakowane
Dodał, że punkty te do końca roku zostaną oznakowane znakami obrony cywilnej - niebieskim trójkątem równobocznym na pomarańczowym tle oraz białym napisem na zielonym tle. "Oznakowanie będzie wskazywało punkt schronienia, co oznacza, że osoby, które zarządzają obiektem powinny udostępnić go w razie zagrożenia" - powiedział. Dodał, że w czasie pokoju odbywa się to na zasadzie solidarności społecznej, a nie obowiązku. Zaznaczył, że w sytuacji, gdzie dzieje się coś złego ludzie, są z reguły otwarci na wzajemną pomoc. W czasie wojny udostępnienie punktów schronienia jest obowiązkowe.
Co się dzieje w punktach schronienia w razie alertu?
Dr hab. Paweł Szmitkowski, profesor z Instytutu Nauk o Bezpieczeństwie Uniwersytetu w Siedlcach ocenił, że w aplikacji gdziesieukryc.pl brakuje sprecyzowania przede wszystkim tego, z jakim rodzajem obiektu mamy do czynienia - czy chodzi o piwnicę, garaż, czy inne miejsce. Jego zdaniem dobrze by było uregulować także to, że w razie alertu zarządca obiektu byłby zobligowany do otwarcia części wspólnych obiektów, jak świetlice, wózkownie, pralnie i suszarnie. Przepis dotyczący oznakowania punktów schronienia znajduje się na końcowym etapie uzgodnień międzyresortowych.
Miejsca schronienia w okolicy trzeba rozpoznać
"Rozpoznanie najbliższych miejsc schronienia jeszcze przed wystąpieniem zagrożenia może zwiększyć bezpieczeństwo podczas sytuacji kryzysowej" - powiedział PAP bryg. Karol Kroć z Komendy Głównej PSP. Informacje o takich punktach dostępne są w aplikacji gdziesieukryc.pl. Zwrócił uwagę, że bardzo ważną kwestią jest śledzenie komunikatów o zagrożeniu, z których dowiemy się m.in. o rodzaju niebezpieczeństwa.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
