Służba w armii była dla wielu Rosjan gwarancją pewnej pensji. Jednak to się skończyło. Ministerstwo Obrony poinformowało, że tymczasowo rezygnuje z naboru słuchaczy do uczelni wojskowych, bo nie dla wszystkich znajdą się etaty w siłach zbrojnych.
"W tym i przyszłym roku Ministerstwo Obrony zrezygnowało z naboru studentów do swych uczelni" - powiedziała wiceszefowa głównego zarządu kadr Ministerstwa Obrony Rosji Tamara Fralcowa. Według niej wszyscy tegoroczni absolwenci uczelni wojskowych, a było ich 15 tysięcy, dostali stanowiska wojskowe. Zapewniła, że pozostali studenci będą kontynuować zajęcia i trafią do sił zbrojnych.
"Obecnie liczba absolwentów czterokrotnie przewyższa etaty oficerskie w siłach zbrojnych" - powiedziała Fralcowa. Dodała, że trwa reformowanie uczelni wojskowych w celu optymalnego przygotowania przyszłych oficerów. Ministerstwo ma zamiar, m.in. kontynuować praktykę relegowania z uczelni słuchaczy-dwójkowiczów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|