Dziennik Gazeta Prawana logo

Drzewo pamięci dla Anny Frank

2 października 2010, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anna Frank
Anna Frank/AP
Niezwykłe drzewo posadzono w Montrealu. Jest to sadzonka wyhodowana z kasztanowca, o którym pisała w okupacyjnych dziennikach Anna Frank.

Nastoletnia autorka wzruszającego okupacyjnego pamiętnika pisała o dodającym jej odwagi drzewie kasztanowca, widocznym z okna strychu domu, w którym ukrywała się w Amsterdamie. Rosło ono przez wiele lat po wojnie, ale w sierpniu spróchniałe 170-letnie drzewo zostało powalone przez wichurę.

Z kasztanów, które wyrosły na drzewie Anny Frank i zostały zebrane w ubiegłym roku wyhodowano kilkanaście sadzonek - przypomniały kanadyjskie media. Jedna ma trafić do Białego Domu, część posadzono w Europie, a jedna trafiła do Montrealu jako jedynego kanadyjskiego miasta. To właśnie Montreal, poza Izraelem i Nowym Jorkiem, przyjął po wojnie najwięcej osób, które przeżyły Holokaust. Kasztanowiec posadzono w miniony poniedziałek, podczas ceremonii w Montreal Holocaust Memorial Centre.

Ukrywająca się żydowska rodzina Anny Frank została po dwóch latach wykryta i wysłana do obozu koncentracyjnego. Autorka "Dzienników" nie przeżyła Bergen-Belsen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: Anna Frank
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj