20.09. Poznań (PAP) - Zatrzymany w środę przez Centralne Biuro Antykorupcyjne były trener piłkarski Piotr Mowlik kategorycznie zaprzeczył stawianym mu zarzutom wręczenia łapówki. Jak poinformował PAP, swojej niewinności będzie dowodził na drodze sądowej.
Mowlikowi, uczestnikowi igrzysk olimpijskich w Montrealu i mistrzostw świata w Hiszpanii, prowadząca śledztwo w sprawie afery korupcyjnej wrocławska prokuratura zarzuciła obietnicę oraz wręczenie korzyści majątkowej w wysokości 1500 złotych w zamian za korzystny dla jego zespołu wynik.
"Podczas przesłuchania kategorycznie zaprzeczyłem tym zarzutom. Nigdy nie brałem udziału w aferze korupcyjnej, z tego też powodu wycofałem się z wielkiej piłki. Jest mi przykro, że swojej niewinności będę musiał dochodzić w sądzie" - powiedział PAP Mowlik, który podkreślił, że chce aby używano pełnego nazwiska.
"Jestem i byłem Piotrem Mowlikiem, a nie Piotrem M." - zaznaczył były piłkarz. (PAP)
lic/ kali/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|