Dziennik Gazeta Prawana logo

Po skandalu z karetką i śmierci pacjentki lecą głowy

12 marca 2013, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po skandalu z karetką i śmierci pacjentki lecą głowy
Lecą głowy za skandal w Skierniewicach /Shutterstock
Dyrektorzy szpitala w Skierniewicach stacji pogotowia w Łodzi stracili stanowiska. To efekt skandalu w szpitalu, gdy wezwano karetkę z Łodzi, by przewieźć pacjentkę z oddziału na oddział. Kobieta zmarła.

Zarówno dyrektor szpitala w Skierniewicach, jak i szef stacji ratownictwa w Łodzi stracili stanowiska - informuje TVN24. Także Rzecznik Praw Pacjenta zajmie się bulwersującą sprawą. - mówi Superstacji Krystyna Kozłowska.

- tłumaczy rzecznik. - dodaje.

7 marca lekarze ze Skierniewic wezwali z Łodzi karetkę do umierającej pacjentki, by przewieźć ją z oddziału na oddział - oba budynki dzieli 200 metrów. 90-letniej kobiety nie udało się uratować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj